AZS Logo
Indykpol Polmlek Logo Galeria Warmińska Logo
Długa podróż do Mistrza Polski
Mateusz Lewandowski
2017-11-13 16:45:00
Zdjęcie do aktualności
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w poniedziałkowy poranek wyruszyli w długą podróż do Kędzierzyna-Koźla, aby we wtorek rozegrać zaległe spotkanie z ZAKSĄ. Początek meczu o 18:30, a transmisja w Polsacie Sport Extra i Radiu UWM FM!

Siatkarski maraton zawodników Indykpolu AZS Olsztyn trwa w najlepsze. Po piątkowym, przegranym przed własną publicznością meczu z Treflem Gdańsk (2:3), podopieczni trenera Roberto Santilliego mieli tylko jeden dzień wolnego. Akademicy z Kortowa w poniedziałkowy poranek wyruszyli w długą drogę do Kędzierzyna-Koźla, aby we wtorek zmierzyć się z Mistrzem Polski (godz. 18:30). Na zakończenie maratonu, Indykpol AZS w niedzielę zmierzy się w Hali Urania z Cuprum Lubin.

- Jeśli chodzi o kondycje fizyczną, to czuję się dobrze – przyznaje Daniel Pliński, środkowy Indykpolu AZS Olsztyn.Większość zawodników, woli grać niż trenować, dlatego nie mogę doczekać się wtorkowego spotkania. Trochę męczą nas jedynie podróże, ponieważ aby dotrzeć do Kędzierzyna – Koźla, musimy spędzić aż 9 godzin w autokarze.

I dodaje: - Jeśli chodzi o mecz z Treflem, to mieliśmy szasnę zakończyć spotkanie w czterech setach. Trzeba jednak przyznać, że rywale w tej partii grali bardzo twardo i agresywnie. O wyniku tie-breaku zaważyła jedna piłka i szkoda, że przegraliśmy. Uważam jednak, że zagraliśmy dobre spotkanie, które mogło podobać się naszym kibicom.

ZAKSA to jedyna niepokonana drużyna w rozgrywkach PlusLigi. Podopieczni bardzo dobrze znanego olsztyńskim kibicom Andrei Gardiniego, wygrali wszystkie 8 spotkań, tracąc tylko 4 sety. Drużyna z południa Polski pokonała m.in. Asseco Resovię Rzeszów, Jastrzębski Węgiel czy Cuprum Lubin.

Skład ekipy Mistrza Polski niewiele różni się od tego, jaki mogliśmy oglądać w minionym sezonie. Drużynę uzupełnili m.in. Marco Falaschi czy Maurico Torres, a trzon wciąż stanowią tacy siatkarze jak Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski, Rafał Buszek czy Sam Deroo. Ostatni ligowy mecz, ZAKSA rozegrała w minioną środę, pokonując przed własną publicznością BBTS Bielsko-Biała 3:0.

- ZAKSA gra u siebie oraz ma środki oraz takich zawodników, aby nas „postraszyć” – zauważa Pliński. – Z drugiej stony, ZAKSA jak każdy zespół, ma mocne jak i słabe punkty, które będziemy chcieli znaleźć i wykorzystać. Wtedy mamy szanse na korzystny wynik. Zrobimy więc wszystko, aby tak się stało.

Początek wtorkowego spotkania o godzinie 18:30. Bezpośrednią relację przeprowadzi Polsat Sport Extra i Radio UWM FM. Ponadto w rozgłośni radiowej z Kortowa, tuż po zakończeniu spotkania będziecie mogli posłuchać gorących komentarzy bohaterów spotkania. 

Aktualności