Kup bilet
AZS Logo
Indykpol Polmlek Logo Damix Logo Galeria Warmińska Logo
Paweł Woicki: Trener zwraca uwagę na każdy element
Mateusz Lewandowski
2018-08-22 19:00:00
Zdjęcie do aktualności
- Trener chce pokazać, czego wymaga i czego będzie wymagać podczas sezonu. Myślę, że na początku przygotowań, jest to jak najbardziej potrzebne – mówi Paweł Woicki, kapitan Indykpolu AZS Olsztyn.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn przygotowują się do nachodzącego sezonu PlusLigi. Pierwszy test dla akademików odbędzie się 30 sierpnia. Wtedy to w Iławie, podopieczni trenera Roberto Santilliego zmierzą się z Treflem Gdańsk (drugie spotkanie w tym samym miejscu odbędzie się dzień później). Zespół weźmie również udział w szeregu gier i turniejach sparingowych, m.in. w Przywidzu, Rypinie czy Suwałkach.

Jak siatkarze czują się po dwóch tygodniach przygotowań? Czy zawodnicy, którzy przybyli do zespołu, szybko odnaleźli wspólny język z „starą gwardią”? Zachęcamy do przeczytania rozmowy z Pawłem Woickim.

Za nami dwa tygodnie przygotowań do nadchodzącego sezonu. Po pierwszych ćwiczeniach pojawiły się bóle czy zakwasy?

Paweł Woicki: - Nie. Dobrze przepracowałem okres wakacyjny, stąd nie miałem żadnych problemów z bólami.

Trener Roberto Santilli od początku narzuca wysokie tempo ćwiczeń?

- Ciężko to jednoznacznie stwierdzić. Kiedy trzeba narzucić wysokie tempo, to narzuca, a jak można zwolnić, to zwalniamy. Przed sezonem mamy więcej czasu, aby popracować dokładnie nad każdym elementem. Ważne to jest również dla nowych zawodników, aby zobaczyli, jak wygląda styl pracy Trenera i jak najszybciej się do tego przyzwyczaili.

Jak w chwili obecnej wyglądają treningi? Jest jeden aspekt, na który trener zwraca uwagę czy wszystko jest rozłożone równomiernie?

- Trener zwraca uwagę na każdy element. Chce pokazać, czego wymaga i czego będzie wymagać podczas sezonu. Myślę, że na początku przygotowań, jest to jak najbardziej potrzebne.

W nowym sezonie kibice będą mogli zobaczyć aż siedmiu nowych zawodników. Prawie wszyscy są od pierwszego dnia przygotowań w Olsztynie. Szybko znaleźliście ze sobą wspólny język?

- Co prawda nie mamy czasu, aby spotkać się prywatnie, gdyż bardzo dużo trenujemy. W szatni rozmawiamy, żartujemy, tak więc myślę, że atmosfera jest dobra – jak w każdej drużynie.

Kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że Robbert Andrigna z powodu kontuzji nie wystąpi na Mistrzostwach Świata. Jak na nią zareagowałeś? Miałeś okazję porozmawiać z Robbertem?

- Jestem w stałym kontakcie z Robbertem. Na jego sytuację patrzę pod dwoma aspektami. Pierwszy – szkoda, że nie wystąpi na Mistrzostwach Świata. Jest to świetnia impreza, na której ja nigdy nie miałem okazji wystartować. Tego mu współczuje, bo na pewno jest tym faktem załamany. Z drugiej strony, zazna odpoczynku i będzie miał okazje indywidualnie, przygotować się fizycznie do sezonu. Wierzę, że Robbert będzie w 100% gotowy.

Za półtora tygodnia, a dokładniej 30 sierpnia czeka nas pierwszy sprawdzian – sparing w Iławie z Treflem Gdańsk. Stawiasz przed sobą jakiś cel na pierwsze spotkania sparingowe?

- Codziennie, gdy przychodzę na trening, to stawiam sobie jakiś cel. Przed pierwszymi sparingami również to uczynię. Czasami są to jednak małe rzeczy, które chciałbym zostawić dla siebie.

Aktualności