AZS Logo
Indykpol Polmlek Logo Galeria Warmińska Logo
Mistrz Polski pokonany!
Mateusz Lewandowski
2017-09-07 19:10:00
Zdjęcie do aktualności
W półfinałowym pojedynku podczas Falkon Cup w Elblągu, olsztyńscy akademicy pokonali po tie-breaku ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:2.

Sparing lepiej rozpoczęli olsztynianie, którzy po udanym ataku Blake Scheerhoorna prowadzili 4:1. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur konsekwetnie powiększała przewagę, a po asie serwisowym Kuby Kochanowskiego było 7-3. W ZAKSIE straty starali się odrobić Sławomir Jungiewicz. Po jego udanej zagrywce, przewaga Indykpolu AZS stopniał tylko do dwóch punktów (17:15). Olsztyńscy akademicy nie pozwolili przeciwnikowi na zbliżenie się chociażby do remisu, wygrywając pierwszą partię 25:21.

Podrażnieni podopieczni byłego trenera Indykpolu AZS – Andrea Gardiniego, drugiego seta rozpoczęli od prowadzneia 2:0. Po ataku Kamila Semeniuka, nasi rywale prowadzili 7:5. Olsztynianie mieli problemy z przyjęciem zagrywek Krzysztofa Rejno, przez co przewaga ZAKSY powiekszała się z każdą chwilą (9:5). Po czasie wziętym przez Roberto Santilliego, gra Indykpolu AZS uległa znaczącej poprawie, a po błedzie w ataku ZAKSY mieliśmy remis 13:13. Od tego monentu na parkiecie trwała walka punkt za punkt. Wojnę nerwów w końcówce lepiej wytrzymali kędzierzynianie, którzy wygrali 25:22.

Trzeci set lepiej rozpoczęli olsztynianie, którzy po m.in. asach serwisowych Kuby Kochanowskiego prowadzili 6:3. Skutecznym blokiem popisywał się również Mateusz Kańczok, a dobra gra w obronie oraz wykorzystywanie kontrataków pozwoliły ekipie ze stolicy Warmii i Mazur utrzymywać pięć punktów przewagi (12:7). Straty u podopiecznych szkoleniowca Gardiniego starał się odrobić Semeniuk, lecz po kolejnym bloku Kańczoka było już 17:11 dla Indykpolu AZS. Olsztynianie utrzymali sporą przewagę, pewnie wygrywając trzeciego seta 25:18.

Czwrta partia to wymiana punkt za punkt. Na ataki Scherhoorna, kędzierzynianie odpowiadali atakiami Semieniuka. Z przodu znajdowali się jednak Mistrzowie Polski, którzy wyszli na dwa punkty przewagi (9:7), a po asie serwisowym Jungiewicza ZAKSA prowadzila 11:8. Zespół prowadzony przez Roberto Santilliego miał problemy w skończeniu ataku w pierwszym uderzeniu, co skrzętnie wykorzystywali ich rywali (9:15). Kędzierzynianie nie pozwolili na zmianę wyniku, wygrywając partię 25:17 i doprowadzając do tie-breaka.

Decydującego seta lepiej rozpoczęli siatkarze Indykpolu AZS, którzy po autowym ataku swojego rywala prowadzili 3:1. Rozpędzeni olsztynianie powiększali przewagę, a po asie serwisowym Kuby Kochanowskiego było już 6:3. Podopieczni trenera Roberto Santilliego nie oddali tak dużej przewagi, wygrywając seta 15:9 i całe spotkanie 3:2.

W piątek Wielki Finał Falkon Cup w Elblągu. Rywalem będzie zwycięzca meczu Lotos Trefl Gdańsk. Początek meczu o 19:00, transmisja live na facebook.com/indykpolazsolsztyn

Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:21,22:25,25:18,17:25,15:9)

Indykpol AZS: Woicki (1), Pliński (2), Kochanowski (21), Andringa (6), Scheerhoorn (12), Kańczok (12), Żurek (libero) oraz Buchowski (8), Makowski, Zniszczoł (1)

ZAKSA: Bieńkowski (2),  Semeniuk (15), Maziarz (5), Jungiewicz (20), Szymura (22), Rejno (9), Banach (libero) oraz Walawender

fot. Kacper Kirklewski

Aktualności